Archiwum

30 lipca 2010

Rosja wznowiła odłów orek.


Wczoraj, na rosyjskim serwisie RussianOrca.com pojawiła się informacja o schwytaniu na Morzu Ochockim jednego osobnika orki (Orcinus orca) przez rybaków wynajętych do odłowu kilku białuch w celach eksportowych. Wg relacji Alexandra Burdina rybacy natrafili na stado przypadkiem, a widząc młode zwierze postanowili zaryzykować, mimo, że nie posiadali specjalistycznego sprzętu na transport tak dużego delfina. Aktualnie orka przebywa w zagrodzie z sieci niedaleko portu, a zleceniodawca stara się "zalegalizować" łup u lokalnych władz. Jeśli Rosyjski rząd zezwoli na odłów orek w wodach terytorialnych, Rosja stanie się łatwo dostępnym źródełkiem orek dla Japonii i Chin. Aktualnie nie mamy na temat orki żadnej informacji ani zdjęcia. Nie wiemy również, czy podczas złapania nie zraniono innych osobników. Na naszym forum trwa dyskusja na temat przyszłości zwierzęcia. Najprawdopodobniej orka została zamówiona przez Port Of Nagoya Public Aquarium, który cały czas szuka zwierząt do wypełnienia swoich ogromnych basenów.

Dodano: Wg nieoficjalnych źródeł jest to samiczka i jak narazie nie opuści Rosji.

***

24 lipca 2010

Najnowsze wieści na temat osiadłych populacji z Pacyfiku


Jak donosi Whale Museum's Adoption, w L-Podzie brakuje dwóch dorosłych, 24-ro letnich samców - Flash'a (L-73) oraz jego kuzyna Saanish (L-74). Nie wiadomo dlaczego samce odłączyły się od stada. Badacze mają nadzieje, że oba byki powrócą do Podu po zakończeniu okresu godowego, jednak nie wykluczają śmierci obu osobników.

Kolejne wiadomości dotyczą osiadłych klanów z Northern Resident, a mianowicie: zaginął dorosły samiec A32 (Cracroft) z klanu A36 oraz 32-letni samiec Skeena (A13) z klanu A11. W tym samym czasie, towarzyszka samca Skeena - Nahwitti (A56) rodzi cielaka, więc liczebność grupy nie ulega zmianie.

***

11 lipca 2010

Plama ropy zagraża życiu Lolity i mieszkańcom Miami Seaquarium!


Plama ropy, która zalewa Zatokę Meksykańską, zagraża nie tylko ludziom, dzikiej faunie i florze morskiej, ale jak się okazuję także tym, którzy nie mogą bez pomocy przed nią uciec. Ropa bowiem powoli, lecz sukcesywnie zbliża się do Miami, tam gdzie znajduje się oceanarium Miami Seaquarium. W parku wodę do zbiorników pobiera się bezpośrednio z oceanu, więc życie zwierząt znalazło się w niebezpieczeństwie. Jedynym ratunkiem jest wybudowanie zamkniętego systemu wodnego, z superwydajnymi filtrami, jednak menedżer parku, Andrew Hertz powiedział, że nie stać ich na tak kosztowną inwestycję i co gorsza czasu jest coraz mniej... Ogłoszono, że obecnie rozważa się awaryjną ewakuację wszystkich zwierząt w parku, jeśli ropa podejdzie zbyt blisko obiektu i jeśli w porę nie rozwiązany będzie problem z systemem wodnym. To oznacza, że jedyna orka w parku, Lolita opuści Miami Seaquarium po 40 latach pobytu w najmniejszym basenie orek na świecie. Park potwierdza, że nie wyklucza możliwości przekazania Lolity innemu parkowi, jednak natychmiast zapewnił, że nie pozwolą jej wypuścić...
Na bierząco będziemy informować o tej sprawie.

***

23 czerwca 2010

Uratowano młodą orkę w Morzu Wattowym!


Rankiem, 23 czerwca zaobserwowano młodą, samotnie pływającą orkę przy brzegu jednej z wysp znajdującej się na morzu Wattowym. Pojawienie się orki natychmiast zgłoszono do Ministerstwa Środowiska, a władze pozwoliły zaopiekować się zwierzęciem holenderskiemu Dolfinarium Harderwijk. Maluch mierzy 3,5m i wygląda na wychudzonego oraz osłabionego. Przez cały dzień pracownicy Dolfinarium Harderwijk starali się złapać oreczkę, ponieważ istnieją podejrzenia że maluch ma problemy ze zdrowiem. Ustalono, że pochodzi populacji pływającej w wodach Wielkiej Brytanii i ma mniej niż 2 lata. Po 9 godzinach od zauważenia zwierzęcia, orka została złapana przez weterynarzy i pracowników Dolfinarium. Nazwali ją Morgan. Oreczka ma być poddana w ośrodku rehabilitacji i według prognoz powinna wrócić do zdrowia i zostać wypuszczona. Miejmy nadzieję, że wszystko skończy się dobrze i nie podzieli losu innych uratowanych wcześniej maluchów...



***

18 czerwca 2010

Nami została przeniesiona do Nagoya Port Aquarium


27-letnia samica Nami ma nowy dom. 17 czerwca została załadowana na pokład statku w specjalnym kontenerze i odbyła prawie 23-godzinną podróż drogą morską do Nagoya. W nocy 18 czerwca przybyła do portu i obecnie znajduje się w specjalnym zbiorniku do kwarantanny. Pracownicy parku powiedzieli, że samica dobrze zniosła podróż. Pływa powoli w zbiorniku, poznawając otoczenie i przygląda się obcym. Orka miała zostać przeniesiona w kwietniu, ale złe warunki pogodowe przesunęły te plany na lato. Miejmy nadzieję, że samica będzie żyć jeszcze bardzo długo i nie podzieli losu Ku*. Dyrektor parku powiedział, że obecnie szukają dla Nami partnera, również nie zaprzeczył możliwości sztucznej inseminacji samicy.

***

14 czerwca 2010

Aktualności z Puget Sound


Badacze z Puget Sound podali informacje, że orki osiadłe (Pody J, K, L) szczęśliwie powróciły na letnie żerowiska. Niestety, brakuje półrocznego maleństwa L-114, które było widziane wędrujące samotnie i na dzień dzisiejszy najprawdopodobniej nie żyje. Potwierdziło się również macierzyństwo anonimowego noworodka zaobserwowanego w K-Podzie 21 lutego 2010r. Matką cielaka jest Sequim (K-12). Badaczom udało się również ustalić płeć J-47. To samczyk!

***

6 czerwca 2010

Taima zmarła rodząc swoje czwarte dziecko...


Cały świat mówił wczoraj o tym, że 20-letnia samica Taima zaczęła rodzić swoje czwarte dziecko. Jak się później okazało, poród wciąż trwał i cały czas treserzy i weterynarze byli przy niej w Shamu Stadium. Sprawa przeciągała się do późnych godzin nocnych, a SeaWorld trzymał swoich miłośników w niepewności. Tuż po północy, pojawił się komunikat: 6 czerwca 2010 Taima nie zdołała urodzić cielaka, gdyż cierpiała na tzw "łożysko przodujące" i nie była w stanie urodzić naturalnie. Samica zmarła podczas skomplikowanego porodu razem ze swoim dzieckiem. Taima wydała na świat w sumie trójkę dzieci - Sumara, Tekoę i Malię. Jesteśmy zdruzgotani tą informacją, gdyż Taima* była niezwykłą, uwielbianą przez wielu orką o niezwykłej osobowości, która teraz dołączyła do swojej rodziny...



***

23 maja 2010

Wikie jest w ciąży?!



Holenderski serwis Orca-ocean.nl podaje, że 9-cio letnia samiczka Wikie z Antibes Marineland jest w swojej pierwszej ciąży. Podano również, że ciąża jest wynikiem sztucznego zapłodnienia, a dawcą spermy jest mieszkający w SeaWorld San Diego 33-letni samiec Ulises, który jak dotąd nie doczekał się żadnego potomka. Informacje tą potwierdzają treserzy. Jeżeli Wikie urodzi, będzie to pierwsze odchowanie drugiego pokolenia orek w Europie, oraz pierwsze młode poczęte metodą AI. W minionych latach Antibes Marineland podejmował już próby inseminacji Wikie oraz dorosłej samicy Frey'i nasieniem sprowadzanym z SeaWorld, jednak żadna próba nie doszła do rezultatu. Aktualnie, z licznych prób inseminacji podejmowanych na całym świecie do udanych mozna zaliczyć tylko trzy - Narodziny samca Nakai, samicy Kohany oraz zaawansowaną ciąże samicy Haida II* która zmarła w 12 miesiącu.

***

5 maja 2010

Martwy cielak wyrzucony na brzeg...



Smutne wiadomości... Wczoraj popołudniu znaleziono ciało maleńkiej orki u wybrzezy Sooke, Kolumbia Brytyjska. Nie wiadomo, co uśmierciło zwierzę. Ciało zostało przewiezione do Victorii w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Cechą charakterystyczną maleństwa była mocno pofalowana płetwa grzbietowa i najprawdopodobniej oreczka pochodzi z J-POD, który obecnie znajduje się w pobliżu. Będziemy informować o tej sprawie na bieżąco...

***



5 maja 2010

Orca Network finansuje protest w sprawie Lolity.



15 maja obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Protestu w sprawie Lolity. Orca Network zasponsoruje protest w Whidbey Island - miejscu, gdzie w 1970r złapano samicę. Stacja badawcza wynajmie kilka kajaków, canoe lub motorówek, by wolontariusze pływali po Penn Cove i protestowali przeciwko dalszemu łapaniu orek do niewoli. Odegrana zostanie przed publicznością emocjonująca scena pochwytywania stada przez łodzie, petardy i sieci. The Lolita Come Home Campaign jest czołową kampanią prowadzoną przez instytut Orca Network. Jest poświęcona pamięci 45-ciu członkom społeczności Southern Resident, którzy zostali złapani do niewoli i 13-stu, którzy zginęli w sieciach rybaków.

***

25 kwietnia 2010

Transient z Kanady uznano za osobny podgatunek!



Wieloletnie badania naukowców z Kanadyjskiej uczelni udowodniły zaskakującą tezę, założoną przez biologów morskich wiele lat temu. Wspólnie z duńskimi naukowcami zespół udowodnił na podstawie badań genetycznych, że orki żyjące w Kanadyjskich wodach są odrębnym podgatunkiem! Po analizie 139 próbek DNA z kilku różnych populacji orek na świecie ustalono, że gatunek Orcinus orca podzielił się w wodach Kanady na przełomie 700 tyś lat. Powstała odmiana żyjąca w północnej części Pacyfiku, z wyglądu podobna do pierwotnej, lecz różniąca się społecznym behawiorem, kształtem płetwy grzbietowej i preferencjami żywieniowymi. Wyniki badań oficjalnie podano w czasopiśmie naukowym o nazwie "Genome Research". Temat populacji z Kolumbii Brytyjskiej od zawsze fascynował i często był głośno omawiany przez biologów. Mając tak mocne dowody specjaliści biologii morskiej będą musieli poprzeć decyzję o uznanie Transient z Kolumbii Brytyjskiej za najrzadszy gatunek walenia. Jeden z członków ekipy badawczej, orca-expert i naukowiec ds. rybołóstwa John Ford powiedział gazecie: "Są to bardzo ekscytujące wieści. Podejrzewaliśmy to od wielu lat, ale nie mieliśmy na to tak mocnych dowodów." Orki żyjące w Kanadyjskich wodach są zagrożone i badacze apelują o uznanie ich za gatunek chroniony. Przy okazji wypłynęła sprawa z orkami żyjącymi w rejonach arktycznych, które zdecydowanie różnią się od całej populacji orek. Życzymy powodzenia członkom kanadyjskiej populacji oraz gratulujemy badaczom ich niezwykłego odkrycia.

***

5 kwietnia 2010

Czeka nas prawdziwy Baby Boom u orek



Plotki o ciążach aż trzech orek zdają się potwierdzać... Najpewniej ma się sprawa w wypadku Taimy. Jeśli wierzyć źródłom, to treser z SeaWorld Florida w rozmowie z jedną z miłośniczek orek potwierdził błogosławiony stan samicy. Taima powinna urodzić w najbliższym czasie. Najstarsza samica alfa - Katina, która mieszka w tym samym parku również wydaje się być w zaawansowanej ciąży. Ostatnie zdjęcia ukazują nam Katinę o bardzo wyraźnie zaokrąglonym brzuchu. Dodatkowym argumentem jest nieobecność samic w pokazach. Taima, odseparowana od córki Malii cały czas przebywa ze swoim przyjacielem Tillikumem. Katina zaś pływa razem z pozostałymi zwierzętami w parku, występując w pokazach, ale nie wykonuje wślizgów na rampę. Trzecią samicą, której zmieniający się wygląd także świadczy o tym, że spodziewa się dziecka jest młoda, 8-letnia Kohana z Loro Parque na Teneryfie. Kohana najprawdopodobniej zaszła w ciąże ze swoim dalekim kuzynem Keto, który w ostatnich czasach ciągle przymilał się do niej i stymulował do godów. Poniżej zamieszczamy zdjęcia orek, które według wielu miłośników orek potwierdzają błogosławiony stan. Wszystkim trzem samicom, a zwłaszcza Kohanie, dla której będzie to pierwsze dziecko życzymy powodzenia!!

***

21 marca 2010

Pierwsze narodziny orek w Loro Parque?



Na Amerykańskim portalu ze zdjęciami pojawiły się najnowsze zdjęcia orek z Loro Parque. Na jednym z nich 8-mio letnia samica Kohana ma bardzo wyraźnie zaokrąglony brzuch. Kohana jest orką o krępej, zbitej budowie, jednak wyraźnie widać lekkie wybrzuszenie, którego nigdy wcześniej nie miała. Wielbiciele orek z USA poważnie zastanawiają się nad stanem młodej samiczki. Ciąża jak najbardziej jest możliwa. Dowiedziałyśmy się, że Kohana ma już za sobą pierwsze owulacje, które wzbudziły duże zainteresowanie w dalekim krewnym Kohany - 15 letnim samcu Keto. Dziewczyny z USA opowiadają o bliskich kontaktach pomiędzy orkami pod koniec poprzedniego roku. Jeśli Kohana na prawdę jest w ciąży, to teoretycznie powinna urodzić w sierpniu 2010r. Powodzenia!

Zobacz zdjęcie w pełnym rozmiarze

***

14 marca 2010

Wybrano imię dla córeczki Takary!



Dzisiaj dowiedziałyśmy się, że dwumiesięczny cielak Takary otrzymał imię. Mała samiczka nazywa się SAKARI - "słodki" w języku rdzennych Amerykanów. Imię zostało podane przez treserów podczas ostatniego pokazu "Believe" z udziałem oreczki.

***

3 marca 2010

Nami została przeniesiona do Nagoya Port of Public Aquarium!




25 lutego 2010 roku Nami-chan została przeniesiona do Nagoya Port of Public Aquarium. Park zakupił samicę za 5 miliardów jenów w listopadzie 2009r. w celach hodowlanych oraz rozrywkowych. W japońskich parkach morskich żyje tylko 8 orek, dlatego postanowiono wcielić samicę do programu hodowlanego orek na Wschodzie. Mimo protestów mieszkańców Taiji doszło do transferu. Wiemy także, że Nagoya Public Aquarium nawiązało kontakt z Kamogawa Sea World - tylko ten park posiada w Japonii dojrzałe samce. Nami już na zawsze pożegnała się ze swoją zagrodą i treserami, teraz musi przystosować się do sztucznych zbiorników oraz towarzystwa ludzi i delfinów. Czy Nami poradzi sobie w takich warunkach? Mamy nadzieję, że Nami ma się tam dobrze i czeka ją o wiele dłuższe życie, niż jej poprzedniczkę w Nagoya - Ku*... Nami zostanie wystawiona na pokaz publiczny w lecie 2010r. (prawdopodobnie maj)

EDIT: Nami nie została jeszcze przeniesiona, mimo zapewnien z artykułów w prasie i telewizji. 13 marca orka została oficjalnie własnością Nagoya Port Aquarium i zostanie tam przewieziona ostatecznie w połowie kwietnia.

***

27 lutego 2010

Wolność dla Tillikuma?




Po śmiertelnym w skutkach ataku na treserkę, przyszłość Tillikuma w SeaWorld Orlando nie jest pewna. Władze SeaWorld nie podjęły jeszcze żadnych decyzji, ale jak podaje serwis informacyjny Orlando już trwają rozmowy z ekologami i społeczeństwem co zrobić ze zwierzęciem, które po raz trzeci zostało oskarżone o zabójstwo człowieka... Specjaliści, którzy zajmują się tymi zwierzętami na co dzień uważają, że Tillikum znów może dopuścić się zabójstwa, jeśli pozostanie w niewoli. Dlatego rozważają pomysł wypuszczenia na wolność Tillikuma. SeaWorld zdecydował, że na pewno nie zostanie dopuszczony do programu hodowlanego, a samotny pobyt w basenie bez orek i ludzi będzie dla niego prawdziwą torturą. Wolność dla orki jest pomysłem bardzo realnym, gdyż Tillikumowi najprawdopodobniej dokucza depresja i nuda w sztucznym zbiorniku bez orek. Wypuszczenie tak dużej orki na pewno będzie bardzo kosztowne i nie gwarantuje pomyślnego zakończenia, jednak dalszy pobyt w niewoli Tillikuma może być niebezpieczny. Tillikum jednak nigdy nie będzie samodzielny - potrzebna będzie stała kontrola nad nim, gdyż na pewno będzie próbował zbliżyć się do ludzi, nie wiadomo jak zareaguje na dzikie orki... Wielu biologów morskich ma nadzieję, że SeaWorld skończy kiedyś z trzymaniem orek w niewoli, jednak tylko nacisk społeczeństwa coś wskóra. Czy Tillikum poradzi sobie na wolności?

***

25 lutego 2010

Tillikum zabił treserkę!




Szok! 19 lat po ostatnim zabójstwie, Tillikum zrobił to znowu! Tym razem zdarzyło się to podczas zakończenia rutynowego, popołudniowego występu "Dine With Shamu" w środę, 24 lutego 2010r treserka Dawn Brancheau, pracująca z samcem od 6-ciu lat chciała nagrodzić go za poprawnie wykonana sztuczkę, gdy ten nagle wyskoczył z basenu, chwycił kobietę w pasie i z całej siły rzucił nią o brzeg basenu, następnie wciągnął pod wodę. Mimo natychmiastowej pomocy, kobieta zmarła. Nie wiadomo, co spowodowało atak. Tilikum został natychmiast umieszczony w basenie medycznym i podano mu środki uspokajające. Z uwagi na agresywność, z Tillikumem nigdy nie pracowano w wodzie. SeaWorld wstrzymał występy w "Shamu Stadium" aż do wyjaśnienia sprawy. Reportaż można zobaczyć TUTAJ!

***

17 lutego 2010

W SeaWorld Florida aż dwie samice mogą być w ciąży!




Po narodzinach maleństwa Takary w SeaWorld Texas pojawiła się plotka, że dominująca samica w SeaWorld Florida, Katina jest w swojej siódmej ciąży. Potwierdzał ją fakt, że samica występuje w pokazach wraz z córką Nalani i jedynym dojrzałym płciowo samcem w parku Tillikumem - ojcem wielu orek w SeaWorld. W między czasie odkryto, że inna samica w Orlando, Taima również może być w ciąży. Miłośnicy orek ze Stanów podkreślają, że SeaWorld zdało sobie sprawę z tego, jak złe jest dopuszczanie do wszystkich dojrzałych samic tylko jednego samca i to takiego, który już od kilku lat stale je zapładnia. Tillikum ma kontakt tylko z najmłodszymi orkami w parku i z Katiną. Pozostałych samic, czyli Kayli (nigdy się nie spotkali), Kaliny (brak kontaktu od narodzin Skyli) i Taimy (sporadyczne spotkania w pokazach) praktycznie nie widuje. Ciąże orek mogą więc być wynikiem sztucznego zapłodnienia. Dowiedzieliśmy się, że SeaWorld jest w posiadaniu zamrożonego nasienia Taku* oraz zmarłego kilka lat temu Splasha* z SeaWorld San Diego. SeaWorld nie potwierdził żadnych doniesień, a miłośnicy orek cały czas przyglądają się brzuchom samic i zastanawiają się co jest prawdą,a co nie...

***

27 stycznia 2010

Czas i na Rufflessa?




Naukowcy z Puget Sound są zaniepokojeni nagłym zniknięciem czołowego samca J podu - Rufflesa (J-1). Samiec ostatni raz widziany był dwa dni temu w towarzystwie Granny (J-2), gdy obie orki oddaliły się znacznie od stada. Potem jednak Granny wróciła się, a Ruffless wybrał się na samotną wędrówkę po morzu. Świadkowie widzieli go kilkanaście kilometrów dalej, gdzie nieznanym nikomu dialektem nawoływał (orki?). Wiek Rufflessa szacuje się na podeszły, ma 55 lat, co czyni go najstarszym samcem na świecie. Czy na niego przyszła już pora?

EDIT: Ruffless powrócił do stada!

***

7 stycznia 2010

Takara urodziła!




Dzisiaj Takara zrobiła ogromną niespodziankę miłośnikom orek! Urodziła swoje trzecie dziecko miesiąc przed terminem. Poród trwał niecałą godzinę i o 17:13 czasu amerykańskiego mała oreczka zaczerpnęła pierwszego w życiu oddechu. Płeć maleństwa oraz ojca aniołka poznamy za kilka tygodni. Serdecznie gratulujemy Takarze oraz opiekunom orki w SeaWorld Texas.

***

5 stycznia 2010

Pierwsza orka urodzona w 2010r!




3 stycznia 2010r. badacze obserwujący J-POD w zatoce Vashon Island (Washington, USA) zauważyli u prawie 13-letniej samicy Tahlequah (J-35) małą oreczkę. Jest to jej pierwsze młode. Badaczy bardzo ucieszył ten optymistyczny akcent, rozpoczynający nowy rok. Świeżo upieczonej mamie towarzyszy rodzina - matka Princess Angeline (J-17) i siostra Polaris (J-28). Obie samice urodziły cielaki w 2008 roku. Według badaczy maluch urodził się 1 stycznia i najprawdopodobniej jest samicą.

***